Karpaty Rumuńskie

FORUM Najnowsze Tematy
 Wielkanoc w Rumunii, czyli plany na kwiecień 2012
 Dziegieć czy węgiel drzewny
 13 przygoda z Rumunią, czyli relacja z październikowego wyja
 Rumunia sierpień/wrzesień 2011 plany
 Rumunia październik 2011 - plany

RUMUNIA PLANY 2010

RUMUNIA maj 2010 - PLANY
RUMUNIA czerwiec 2010 - PLANY

RUMUNIA wrzesień 2009

Dzień pierwszy
Dzień drugi
Dzień trzeci
Dzień czwarty
Dzień piąty
Dzień szósty
Dzień siódmy

Plany

RUMUNIA/BUŁGARIA sierpień 2009

Dzień pierwszy
Dzień drugi
Dzień trzeci
Dzień czwarty
Dzień piąty
Dzień szósty
Dzień siódmy
Dzień ósmy
Dzień dziewiąty
Dzień dziesiąty
Dzień jedenasty
Dzień dwunasty
Dzień trzynasty
Dzień czternasty

Takie były plany

RUMUNIA maj 2009

Dzień pierwszy
Dzień drugi
Dzień trzeci
Dzień czwarty
Dzień piąty
Dzień szósty
Dzień siódmy
Dzień ósmy
Dzień dziewiąty
Dzień dziesiąty
Dzień jedenasty
Dzień dwunasty
Dzień trzynasty
Dzień czternasty
Dzień piętnasty
Dzień szesnasty


Takie były plany


Nasze serwisy

Karpacki Portal Internetowy
Bieszczadzki Portal Internetowy
26.05.2009 - DZIEŃ 11 - Curtea De Arges - Zamek Drakuli - Trasa Trans Fagaraska

Dziś zamierzamy przebazować się nad Jezioro Vidraru u podnóża Fogaraszy, zanocować nad jeziorem a rano spróbować wyjechać na górę od strony południowej. Opuszczamy Bucegi i kerujemy się na miasto Targoviste słynne z tego, że tam schwytano i wykonano wyrok śmierci na Czauszesku. Potem na Campulung i Curtea De Arges, gdzie zwiedzamy piękną murowaną cerkiew. Za miastem wjeżdżamy już na trasę Fagararską i pniemy się cały czas do góry pokonując malownicze wiadukty i tunele. Wrażenie robi zapora na Jeziorze Vidraru przy której zapora w Solinie to pikuś. Można sobie nawet z niej skoczyć na linie za jedyne 100 euro. Objeżdżamy jezioro ale na wschodniej jego stronie nie znajdujemy miejsca na biwak, brak zjazdu nad wodę i bardzo strome brzegi. Zmieniamy plany i jedziemy wyżej w kierunku Fogaraszy. Rozbijamy się na serpentynie a jednocześnie na lawinisku które dostarczyło nam dużo gotowego opału. Dziś ognisko jest super, w miedzy czasie odwiedzają nas owce z pasterzami noc pomimo wysokości około 1700m jest bardzo ciepła aż miło posiedzieć.