22.05.2009 - DZIEŃ 7 - Góry Kelimeńskie - Retitis 2021m - Wąwóz Bicaz
Przywitał nas znowu piękny dzień po złożeniu obozu wybraliśmy się pieszo na pobliski szczyt Retetis 2021m. Po powrocie zjechaliśmy troszkę niżej by zobaczyć jeziorko o tej samej nazwie.
Zjechaliśmy z masywu Gór Kelimeńskich i ruszyliśmy w kierunku następnego punktu naszej wyprawy jakim był Wąwóz Bizaz. Po drodze zatrzymaliśmy się w jakimś miasteczku w księgarni uzupełniliśmy nasz zasób map a Marcin pokusił się na jakąś wielką księgę botaniczną Karpat Rumuńskich za jedyna 200 lei. Wąwóz Bicaz naprawdę robi wrażenie ale panuje tam wszech widoczna komercja - kupa ludzi, samochodów i budek z pamiątkami. Byliśmy już bardzo głodni i zmęczeni panującym na dole upałem, więc tyle o ile zerknęliśmy na wąwóz i pojechaliśmy poszukać jakiegoś ustronnego miejsca na konsumpcje. Tak szukaliśmy, że przy okazji znaleźliśmy świetne miejsce na biwak, widokowe, z opałem powyżej jakiejś wioski. Postanowiliśmy rozłożyć obóz i trochę odpocząć a wąwóz obejrzeć dokładniej w dniu następnym.
|